Heja hej! Dzisiaj odkryłam jakieś 5 minut temu dziwne zjawisko imienne u
koni na jednym z moich kont. Kupiłam kuca i Duńskiego. Kuca nazwałam Ruby Heart a, duńczyka Star Gazer (tak miałam nazwać klacz Andaluza). Potem w stajni patrzę. O_O Star jest ogierem. Na przejażdżce też patrzę (nie powiem gdzie) Ruby jest klaczą -_-. (mam nawet zdjęcie u góry niestety ). No cóż teraz wiem że nie warto tak nazwać konia Andaluzyjskiego. Ciekawe czy wy macie Andka ? Napiszcie jak się nazywają pod postem :D. Ja spadam na fb bo się z kol umówiłam że pogadamy :). Na razie.

Ja mam dwa andki : Loverider czyli Miedzianek i Rockgirl czyli Frytka :D
OdpowiedzUsuńTo jest dziwne. Teraz się zdecydowałam nazwać klacz Super Nova aka: Nova.
OdpowiedzUsuń